Kiedy wymieniać płyn hamulcowy?

Wymiana tarcz i klocków hamulcowych zdaje się być absolutnym maksimum obejmującym pielęgnację układu hamulcowego u wielu kierowców. Działania te mają na celu zapewnienie nam bezpieczniej jazdy i odpowiedniego systemu hamowania w przypadku groźnej sytuacji na drodze. A co z płynem hamulcowym? Mało kto zdaje sobie sprawę, że również i on potrzebuje regularnej wymiany. W tym krótkim artykule postaramy się wyjaśnić dlaczego. Zapraszamy do lektury.

Kiedy wymieniać płyn hamulcowy?

Wyobraź sobie taką sytuację. Prowadzisz samochód, w którym znajduje się cała Twoja rodzina. Nagle naciskasz pedał hamulca, a ten nie reaguje. Chyba nie ma gorszego koszmaru, prawda? A można tego łatwo uniknąć. Wystarczy, że co 2 lata, bądź 40 tys kilometrów udasz się na wymianę płynu hamulcowego. W autoryzowanych serwisach mechanicy także sprawdzą poziom zużycia klocków hamulcowych, tarcz, przewodów, oraz zacisków. Takie działania zapewnią nam pełnię bezpieczeństwa. Aby lepiej poznać rolę płynu hamulcowego należy na początku zagłębić się w to, jak w zasadzie działa układ hamulcowy.

Budowa układu hamulcowego

Kiedy naciskamy na pedał hamulca do cylindrów, znajdujących się w tłokach, zostaje wtłoczony płyn, który wytwarza ciśnienie na klocki hamulcowe, a te dociskają tarcze hamulca. Dzięki takiemu działaniu płyn hamulcowy wytwarza ciśnienie umożliwiające sprawne hamowanie. Należy jednak pamiętać, że płyn hamulcowy posiada właściwości higroskopijne, a oznacza to tyle, że jest podatny na wchłanianie i wiązanie się z wodą. Na pytanie- skąd w układzie hamulcowym znajdzie się woda?- istnieje bardzo prosta odpowiedź. Tlenek wodoru może przenikać przez ścianki przewodów, bądź przy procesie odpowietrzania niewielka ilość może po prostu wpłynąć.

Woda jako wróg nr 1 hamowania!

Ta ciecz występująca w 3 stanach skupienia może mieć katastrofalne skutki dla naszego bezpieczeństwa. Płyny hamulcowe cechują się wysoką temperaturą wrzenia. W opisach płynów różnych producentów za temperaturę wrzenia przyjmuje się zakres od 155 do 250 stopni Celsjusza. Nawet 1 % wody w układzie hamulcowym może obniżyć tą temperaturę nawet o 20%. Tym sposobem zmniejsza się temperatura wrzenia o przynajmniej 50 stopni. Można więc sobie łatwo wyobrazić jakie skutki przyniesie woda w większej ilości. W momencie, kiedy poddajemy nasze auto jeździe po górzystym terenie woda zaczyna wrzeć i tworzą się korki powietrzne. Kiedy zaś powietrze dociera do hamulca, ten może odmówić nam współpracy.  (Na poniższej ilustracji możemy dostrzec sposób, w jaki woda pozbawia fizycznych i chemicznych właściwości płynu hamulcowego) kiedy pęcherzyk powietrza dotrze do hamulca, mamy wrażenie, że pedał „zapadł” się w podłogę. Ze względu na możliwość przegrzania układu hamulcowego na terenach górzystych zachęca się kierowców do hamowania silnikiem. Nierzadko ludzie samodzielnie dolewają płynu hamulcowego, jednak jest to żmudne działanie. Płyn hamulcowy nie krąży w przewodach, więc nie ma możliwości wymieszania się. Wymiana płynu hamulcowego nie jest kosztowna, a przynosi spokój i bezpieczeństwo na długi czas. Należy jednak pamiętać, że nawet świeżo wymieniony płyn hamulcowy może zagotować przy zbyt brawurowej jeździe i intensywnym hamowaniu. Dodatkowo należy wybierać ten płyn hamulcowy, który preferuje producent naszego auta.

Typy płynów hamulcowych

Najczęściej przedstawiane są dwa rodzaje płynów hamulcowych- DOT4 i DOT5. DOT 4 jest płynem higroskopijnym, a więc wiążącym z wodą i składa się z monomerów poliglikolowych, a także estrów boranowych. Drugi typ, czyli DOT 5 jest zrobiony na bazie sylikonu i oleju mineralnego. Nie posiada także właściwości pochłaniających wilgoć, ale za to powoduje tak zwane „puchnięcie” przewodów. Należy pamiętać, że tych dwóch typów płynów nie można ze sobą mieszać, a użycie drugiego jest dozwolone jedynie w przystosowanych do tego samochodach.

 

Mamy nadzieję, że ten artykuł uświadomił Państwu jak ważną rolę odgrywa płyn hamulcowy i jego regularna wymiana. Pamiętajmy! Bezpieczeństwo naszych bliskich leży w naszych rękach. Warto zadbać o regularną wymianę, zanim będzie za późno!

Dodaj komentarz